Sklepy z zabawkami
Zabawki dostępne są w internecie już od dawna, jest to jeden z pierwszych towarów oferowanych w ten sposób do handlu w sieci. Dlaczego akurat zabawki? Trudno powiedzieć, sklep z zabawkami taki tradycyjny, stacjonarny często wspiera się tą formą sprzedaży i trudno mu się dziwić. Podejrzewam, że sklepy z zabawkami działające tylko w internecie bez jakiegoś związku bliższego z hurtownią lub sklepem tradycyjnym można policzyć na palcach jednej ręki.
Branża zabawek jest specyficzną branżą, w zasadzie każdy sklep ma taki sam asortyment, czyli Fisher-Price, Mattel I Hasbro. Niewiele jest sklepów, które oferują to, co można faktycznie kupić w każdym sklepie osiedlowym - czyli chińską taniznę. Dlaczego? Podejrzewam, że przez to, że większość sklepów posiada jedynie magazyny wirtualne, czyli mają sklep a towar ma dostawca, a oni tylko zamawiają u dostawcy po otrzymaniu zamówienia. W ten sposób problem zdjęć jest rozwiązany, dostarczy je dostawca. W rezultacie każdy sklep prawie ma to samo co konkurent i niemal w identycznych cenach, nie mających zresztą porówniania z cenami wielu allegrowiczów, którzy tylko sobie znanymi kanałami mają np. 100 sztuk jednej zabawki Fisher-Price i doskonałą cenę mogącą konkurować z dużymi hurtowniami. Prawdopodobnie na własną rękę ciągną to gdzieś z wyprzedaży na zachodzie.
Tym sposobem sklep z zabawkami jest bezsensu i większość z nich plajtuje. Te sklepy z zabawkami które trwają to sklepy, które mają rzeczywisty kontakt z towarem, np. działają przy jakiejś hurtowni, mają własne zdjęcia i oferują dzięki temu że towar jest na miejscu wysyłkę często jeszcze tego samego dnia. Te sklepy mają też zwykle szeroką ofertę liczoną w tysiącach pozycji i oferta ta jest elastyczna i płynna, ciągle przychodzi coś nowego, a nie w kółko te same
Branża zabawek jest specyficzną branżą, w zasadzie każdy sklep ma taki sam asortyment, czyli Fisher-Price, Mattel I Hasbro. Niewiele jest sklepów, które oferują to, co można faktycznie kupić w każdym sklepie osiedlowym - czyli chińską taniznę. Dlaczego? Podejrzewam, że przez to, że większość sklepów posiada jedynie magazyny wirtualne, czyli mają sklep a towar ma dostawca, a oni tylko zamawiają u dostawcy po otrzymaniu zamówienia. W ten sposób problem zdjęć jest rozwiązany, dostarczy je dostawca. W rezultacie każdy sklep prawie ma to samo co konkurent i niemal w identycznych cenach, nie mających zresztą porówniania z cenami wielu allegrowiczów, którzy tylko sobie znanymi kanałami mają np. 100 sztuk jednej zabawki Fisher-Price i doskonałą cenę mogącą konkurować z dużymi hurtowniami. Prawdopodobnie na własną rękę ciągną to gdzieś z wyprzedaży na zachodzie.
Tym sposobem sklep z zabawkami jest bezsensu i większość z nich plajtuje. Te sklepy z zabawkami które trwają to sklepy, które mają rzeczywisty kontakt z towarem, np. działają przy jakiejś hurtowni, mają własne zdjęcia i oferują dzięki temu że towar jest na miejscu wysyłkę często jeszcze tego samego dnia. Te sklepy mają też zwykle szeroką ofertę liczoną w tysiącach pozycji i oferta ta jest elastyczna i płynna, ciągle przychodzi coś nowego, a nie w kółko te same
Adres www: http://173.182.145.8



